2008-01-14 III Program Polskiego Radia
2008-02-14 Polskie Radio Szczecin
2008-02-12 Trybuna
2008-01-21 Polskie Radio Szczecin
2007-11-23 Trybuna
2007-11-21 Polskie Radio
2007-11-12 Trybuna
2007-10-26 Gazeta Wyborcza Szczecin
2007-10-24 Trybuna
2007-10-11 RMF FM
2007-09-10 Polskie Radio Szczecin
2007-09-07 Trybuna
2007-08-10 Salon polityczny Trójki
2007 nr 3 i 4 Forum Klubowe
2007-07-04 Trybuna
2007-05-28 Trybuna
2007-01-17 RMF FM
2007-01-11 TVP1
2006-02-27 Polskie Radio
2006-11-06 TVP1
Pokonć rozłam
2005-12 Pokolenia
2005-11-12 Polskie Radio
2005-09-25 Polskie Radio
2005-07-19 Polskie Radio
2005-05-31 Radio PiN
Kurs na fundusze unijne
Aktualności Życiorys Wywiady Publikacje Stanowiska Galeria Poseł Kontakt
Wywiady

SEJM NIE ZAJMUJE SIę SPRAWAMI ISTOTNYMI DLA POLSKI

 

Z Grzegorzem Napieralskim, sekretarzem generalnym SLD, na antenie Programu 3 Polskiego Radia rozmawiał Michał Karnowski

 

Michał Karnowski: Wczoraj minęło sto dni Sejmu. My wciąż żyjemy na co dzień takimi historiami, które prasa wyciąga, może dlatego, że nie bardzo parlament i te projekty ustawowe nam dostarczają tematów. Jak Pan ocenia prace parlamentu? To są dobre, średnie czy złe?

 

Grzegorz Napieralski: Muszę z przykrością stwierdzi?, Panie redaktorze, że ma Pan rację. Faktycznie żyjemy co chwilę jakimiś wydarzeniami, które nie mają nic wspólnego z pracą parlamentu.

 

Michał Karnowski: Głównie żyjemy laptopem, Panie pośle.

 

Grzegorz Napieralski: Laptopem, telefonem komórkowym, jakąś karta magnetyczną… Cuda niewidy, dzikie węże – jak by powiedział dzisiaj młody obywatel Rzeczpospolitej Polskiej. Natomiast nie zajmujemy się sprawami istotnymi dla Polaków. Bo czym się mamy zajmowć, jak Sejm uchwalił tylko siedem ustaw? To jest chyba rekord nieróbstwa ekipy rządzącej od przemian w roku ’89. ?e tak mało ustaw przez Sejm zostało uchwalonych, moim zdaniem, jest to absolutnie wina Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego. Z tej oto prostej przyczyny: po pierwsze – mieliśmy zapewnienie od Donalda Tuska w czasie kampanii wyborczej i przed kampanią wyborczą, że jeżeli tylko Platforma wygra wybory, momentalnie ich szuflady pełne przygotowanych projektów ustaw i rozporządzeń zostaną otwarte i świetnie przygotowani eksperci wchodzą do rządu i będą rządzi?, więc ruszamy od razu do ciężkiej pracy. To się nie stało. Z drugiej strony – co jest najgorsze – marszałek Komorowski i rządząca dzisiaj Platforma Obywatelska blokuje inicjatywy ustawodawcze zgłaszane przez inne kluby parlamentarne, a przede wszystkim przez klub parlamentarny Lewica i Demokraci. Złożyliśmy dwadzieścia projektów ustaw i uchwał do Sejmu, które nie są absolutnie realizowane i są przez pana marszałka blokowane.

 

Michał Karnowski: A może watro sprawdzi?, czy one są zgodne z systemem prawnym? ?atwo napisć trzyzdaniowy projekt ustawy – jak na przykład teraz lewica pracuje nad projektem refundacji części kosztów środków antykoncepcyjnych – ale trzeba to wyliczy?, ile kosztuje, trzeba sprawdzi?, czy to można, trzeba zastanowi? się, czy się z tym zgadzamy.

 

Grzegorz Napieralski: O tym za chwilę, Panie redaktorze. Po pierwsze złożyliśmy bardzo dobre projekty ustaw, które były składane także w poprzedniej kadencji Sejmu; dołożyliśmy dodatkowe projekty – bardzo dobre. Jeżeli są zastrzeżenia co do pewnych zapisów, proszę bardzo – pracujmy nad tymi zastrzeżeniami w komisji, gdzie są eksperci, gdzie możemy prosi? konstytucjonalistów o opinię na temat tych ustaw, ale pracujmy nad nimi, a nie może by? tak, że leżą one w szufladach u pana marszałka.

 

Michał Karnowski: Który jest taki najpilniejszy, jeśli mogę tak dopytć.

 

Grzegorz Napieralski: Za sekundkę, Panie redaktorze. Powiedział Pan o trzyzdaniowej ustawie i odniósł się Pan od razu do środków antykoncepcyjnych; otóż, jak Pan dokładnie wie, wczoraj pojawiła się informacja prasowa w „Dzienniku” dotycząca właśnie tego naszego pomysłu, to jest projekt w fazie przygotowań i oczywiście – jak Pan dobrze zauważył – klub parlamentarny Lewica i Demokraci nim składa projekt ustawy, konsultuje to ze środowiskami, z ekspertami, sprawdza, aby budżet państwa mógł ponieś? odpowiednie koszta wprowadzenia poszczególnych zmian ustawowych. To jest niestety coś niedobrego, że właśnie marszałek Platformy Obywatelskiej, który tak krytykował wcześniej marszałka Dorna, który ?le prowadził według Platformy Obywatelskiej – według nas też – prace Sejmu, dzisiaj robi jeszcze gorzej. Bilans jest oczywisty. My złożyliśmy, tak jak powiedziałem, bardzo wiele projektów ustaw, bardzo istotnych dotyczących edukacji, czy cho?by ostatni nasz projekt, o który walczyliśmy w parlamencie - abolicji podatkowej. Ale Platforma Obywatelska nie liczy się z naszymi projektami. Szybciutko przygotowuje swoje pisane na kolanie i taki mamy oto spór w parlamencie.

 

Michał Karnowski: Rozumiem, że sugeruje Pan, że tak przykrywa inicjatywy LiD-u?

 

Grzegorz Napieralski: Nie wiem, co robi, nie chcę tutaj oskarżć, ale dla mnie to jest zachowanie dziecinne – jak chłopców z piaskownicy; kiedy ktoś przyniesie ładną łopatkę i wiaderko, to ja też biegnę do mamy, wołam: - Mamo, kup mi też, bo mój kolega ma. Skoro jest projekt ustawy złożony przez LiD, to chyba warto by było... Chyba normalna, rzetelna praca każdego marszałka i większości parlamentarnej powinna by? taka, że ustawa wchodzi pod obrady i pracujemy nad nią wszyscy. Przecież to nie jest praca dla ludzi lewicy, tylko dla nas wszystkich. Nie mogę zrozumie? pana marszałka, ale to jest właśnie taka dziwna zabawa Platformy, nieumiejętnoś? rządzenia i brak pomysłu na rządzenie.

 

?ródło: www.sld.org.pl