Strona Główna - Blog - Skończyła się fałszywa alternatywa

Skończyła się fałszywa alternatywa

Grzegorz Napieralski BLOG
Grzegorz Napieralski BLOG

Polacy nie muszą wybierać między skrajną prawicą, a zdecydowaną prawicą. Kandydat lewicy jest tylko jeden. Jaka jest między nami różnica? Prosta. Za mną stoi otwartość i zwykły człowiek. Za nimi teczki, IPN i CBA. A teraz konkrety. Kiedy prawica spod znaku PO i PiS pracowała nad ustawą o policji politycznej, my pracowaliśmy nad ustawą o In vitro. Gdy prawica zajmowała się IPN - em i niszczeniem ludzi, lewica pracowała nad podwyższeniem minimalnej płacy i emerytury. Jak prawica rzucała kolejne teczki, my przekonywaliśmy do narodowego programu budowy przedszkoli.

Powiem nieskromnie. Wyróżniam się podwójnie. Również dlatego, że jestem jedynym w tych wyborach, młodym człowiekiem. Wybór Napieralskiego to koniec starej polityki, koniec wojny polsko - polskiej, koniec hipokryzji i gorszących sporów. Jestem jedynym kandydatem, który zna problemy zwykłych ludzi. Tak jak oni mam kredyt hipoteczny i debet na koncie. I małe dzieci, które chodzą do przedszkola (wiem, jak ciężko jest w Polsce znaleźć przedszkole).

Co proponuję w sprawach prezydenckich?

1. Polityka zagraniczna: koniec kompleksów, otwarcie się nie tylko na  zachód, ale i na wschód. Koniec z obrażalstwem, z poczuciem wiecznego  pokrzywdzenia. My już nie jesteśmy ofiarą, tylko pełnoprawnym partnerem.  Stawiam również na politykę dobrego sąsiedztwa.

2. Obronność: dość już krwi przelali nasi żołnierze w Afganistanie.  Trzeba podjąć męską i odpowiedzialną decyzję o odwrocie. Musimy  minimalizować udział polskich wojsk w kosztownych i nie do końca naszych  wojnach. Nie stać nas na miliardy topione na froncie.

3. Konstytucja, prawa obywatelskie - jako prezydent, będę stał na straży  prawdziwej wolności obywatelskiej. Wolności słowa, wyboru, wolności  sumienia, wyznania i orientacji seksualnej. Bez podziału na lepszych i  gorszych. Bez podziału na tych, którzy wysyłają swoje dzieci na religie  i na tych, którzy wybrali etykę.

To jest „jazda obowiązkowa”. Poza obowiązkami prezydenta wynikającymi wprost z konstytucji, moje priorytety, to:

1. Służba zdrowia, która nie może wyglądać tak, jak polska stomatologia. Nie płacisz - nie leczysz się. Nigdy nie zgodzę się na pogorszenie sytuacji pacjentów, a w tym właśnie kierunku zmierza firmowana przez PO prywatyzacja polskiej służby zdrowia. Prawicy chodzi
o pozbycie się problemu. Chodzi o to, żeby mogli powiedzieć: Plajtujący szpital? Kolejki
na pół roku? Pacjenci odsyłani z kwitkiem? To nie nasza sprawa, to sprawa właściciela szpitala. Tymczasem istotą nowoczesnego państwa jest zapewnienie bezpłatnej opieki zdrowotnej wszystkim obywatelom. Powiedzmy sobie jasno: misją szpitala jest leczenie ludzi. Misją biznesmena jest zarabianie pieniędzy. Te cele bardzo rzadko bywają zbieżne.

2. Polska pracy: przez ostatnie lata wiele mówiło się w Polsce o wzroście gospodarczym. W tych huraoptymistycznych nastrojach niemodnym było podkreślanie, że efekty tego wzrostu są konsumowane przez niewielką część społeczeństwa. W efekcie i tak spore rozwarstwienie społeczne, tylko się spotęgowało. Coraz większa grupa ludzi żyje na granicy ubóstwa. I nie
wydobędzie się z niego bez pomocy państwa. Nasza propozycja ustawowego związania płacy minimalnej z poziomem średniego wynagrodzenia (płaca minimalna powinna wynosić 50% średniego wynagrodzenia) to jeden z punktów lewicowej oferty skierowanych do szerokiej grupy wykluczonych. Zapewnienie minimalnego dochodu, to po prostu podstawowy warunek
uczestnictwa w życiu społecznym. To państwowy SPADOCHRON, który pomoże miękko wylądować wszystkim, którzy z różnych przyczyn wpadli w kłopoty.

3. Polska standardów europejskich - rozdział kościoła od państwa: młodzi ludzie wyciągną Polskę z wszechobecnej klerykalizacji. Jestem o tym głęboko przekonany. To oni głównie protestują przeciwko religii w szkole. Religia, a tym bardziej oceny z religii na świadectwie, to fatalny pomysł, który ostatecznie obróci się przeciwko samemu kościołowi. Ale przede wszystkim to dyskryminacja tych, którzy nie uczestniczą w zajęciach z wiary katolickiej. Co innego, gdyby były to rzetelne zajęcia z religioznawstwa czy np. filozofii. Ale to indoktrynacja w stylu: „antykoncepcja to grzech śmiertelny, in vitro jest nieludzkie”. Tak dalej być nie może. Prawicowi politycy kompletnie ignorują głos ponad połowy Polaków, którzy są przeciwni katechizacji w szkole. Religia w szkole jest w końcu niezgodna z zasadą
rozdziału państwa od kościoła. Ma też wymiar ekonomiczny. Katecheci kosztują podatników licząc lekką ręką ponad 300 mln złotych (płacą rodzice również tych uczniów, którzy na katechetę nie chodzą). A trzeba pamiętać, że Kościół nie płaci podatków, nie płaci ubezpieczenia społecznego, bierze za to od każdego z nas około 100 mln rocznie z Funduszu Kościelnego. Niewielu z nas zdaje sobie sprawę z tego, że Kościół jest największym w Polsce posiadaczem ziemskim i największym w Polsce beneficjentem unijnych dopłat bezpośrednich. Mówię dość.

4. Polska prawdy historycznej: Polsce Kłamstwa przeciwstawiam Polskę Prawdy. Trzeba przywrócić należne miejsce tym, którzy poświęcili zdrowie i życie walcząc o wolną Polskę, niezależnie czy wyzwalali ją od wschodu, południa, północy, czy zachodu. Musimy dać satysfakcję i poczucie dumy wszystkim tym, którzy podnosili z gruzów huty, stocznie, czy fabryki. Mój dziadek odbudowywał Szczecin, wodociągi miejskie. W tamtym systemie.
Mam się tego wstydzić, mam się wyprzeć? Nie, jestem z tego dumny. Przede wszystkim prezydent musi łączyć, a nie dzielić.
Potrzebny jest więc prezydent, który rozumie ludzi, który potrafi z nimi współpracować i wznieść się ponad własne uprzedzenia. Nie chcemy prezydenta, który dzieli Polaków na lepszych i gorszych, zależnie od wyznawanych przez nich poglądów, wiary i przekonań. Potrzebujemy prezydenta, który będzie strażnikiem Konstytucji i zawartych w niej praw obywateli. Konstytucja nie może być martwym prawem.

Jestem gwarantem tych wartości.

 

Bądź w kampanii na bieżąco. Subskrybuj naszego NEWSLETTERA już dziś.

To wyjątkowa możliwość śledzenia poczynań Grzegorza Napieralskiego. Dowiesz się dzięki nam o spotkaniach, przedsięwzięciach czy eventach z udziałem naszego kandydata.

Poseł na Sejm RP Grzegorz Napieralski. Wszelkie Prawa Zastrzeżone