Strona Główna - Blog - Napieralski: Recepta na "europejskie konsultacje społeczne"

Napieralski: Recepta na "europejskie konsultacje społeczne"

Sześć lat temu Europa powiedziała Polsce TAK, a my powiedzieliśmy TAK Europie. Nasz kontynent połączył wreszcie własną historię z własną geografią. Resztki muru berlińskiego zostały uprzątnięte. My, Europejczycy dokonaliśmy rzeczy niebywałej; z wojny stworzyliśmy pokój, z nienawiści szacunek, z podziałów zjednoczenie, a z biedy szanse na godne życie.

Sześć lat temu Europa powiedziała Polsce TAK, a my powiedzieliśmy TAK Europie. Nasz kontynent połączył wreszcie własną historię z własną geografią. Resztki muru berlińskiego zostały uprzątnięte. My, Europejczycy dokonaliśmy rzeczy niebywałej; z wojny stworzyliśmy pokój, z nienawiści szacunek, z podziałów zjednoczenie, a z biedy szanse na godne życie.
 
Przeszłość jest kartą zamkniętą. Ale nad przyszłością trzeba się cały czas zastanawiać. Wielkie marzenie Europy całej i wolnej dalej jest aktualne. Jednoczenie Europa musi posuwać się naprzód. To oznacza głęboką integrację we wszystkich możliwych wymiarach. Wojny i ich okrucieństwa w byłej Jugosławii pokazały, do czego Europejczycy są zdolni wobec siebie nawzajem, kiedy siły dezintegrujące biorą górę nad pragnieniem jedności.

W myśleniu o przyszłości Europy nie może zabraknąć głosu Polski. Nie może też zabraknąć głosu lewicy. Mamy szczególną powinność i szczególne prawo, aby słowo Zjednoczona Europa napisać na swoich sztandarach. To przecież rząd premiera Millera zakończył w Kopenhadze negocjacje akcesyjne na najlepszych z możliwych warunkach, a Leszek Miller i Włodzimierz Cimoszewicz w obecności Prezydenta Kwaśniewskiego podpisali w Atenach Traktat Akcesyjny wprowadzający Polskę do europejskiej wspólnoty. Ta decyzja ma dziś akceptację prawie 90 procent obywateli.
 
W poczuciu odpowiedzialności za dalszy proces integracji europejskiej i aktywnej roli Polski w tym względzie, jeśli zostanę prezydentem RP powołam Polską Radę Integracji Europejskiej. Do pracy w Radzie zaproszę wybitnych Polaków, przedstawicieli środowisk opiniotwórczych, naukowych oraz organizacji społeczno-zawodowych. Bo jestem świadomy potrzeby wspierania dialogu społecznego. Marzy mi się Rada, która będzie miejscem spotkań i debat na temat Wspólnej Europy, a w szczególności:
 
- Granic i zakresu dalszego rozszerzania Unii Europejskiej. Czy Unia dalej ma przyjmować nowych członków czy raczej zacieśniać współpracę wśród tych, którzy już w niej są? Gdzie się zatrzymać? W jakim tempie poruszać się po integracyjnej ścieżce? Czy i na ile korzyści wynikające z dalszego rozszerzenia przeważają nad potencjalnymi przeszkodami, kosztami i ryzykiem?
 
- Głębokości integracji europejskiej. Czy UE ma być światowym systemem współpracy państw narodowych, czy ewoluować w kierunku Federacji Państw Europejskich, a nawet Państw Zjednoczonych Europy? Co trzeba robić, aby z głębszej integracji osiągnąć pełną korzyść, a nie odnieść jedynie połowiczny sukces, lub nawet porażkę? Jak przezwyciężać obawy, że ściślejsza integracja mogłaby oznaczać utratę narodowych tożsamości?
 
- Polityki partnerstwa z sąsiadami. Jak postępować z sąsiadami UE, aby nie stawali się oni pełnymi urazy i mniej chętnymi do rozwiązywania wspólnych problemów? Jak ich zachęcać do dzielenia się odpowiedzialnością za kształtowanie roli Europy na świecie? W jaki sposób rozprzestrzeniać efekt demonstracji, który zachęca sąsiadów do przemian tworzących strefę dobrobytu i stabilizacji wokół nas.
 
- Perspektywy budżetowej Unii na lata 2013 – 2019. Czy w budżecie powinno się znaleźć więcej pozycji związanych z zarządzaniem pokryzysowym? Czy dominacja środków przeznaczanych tradycyjnie na rolnictwo i politykę regionalną odzwierciedla właściwie zadania i priorytety UE na XXI wiek? Jak umocnić w budżecie wymiar solidarnościowy przy rosnących problemach socjalnych i zwyżkującym bezrobociu?
Co powinno znaleźć się w centrum debaty, poszczególne polityki budżetowe czy sposób podziału środków?
 
- Polskiej prezydencji (od 1 lipca 2011). Jednoczesna synergia z działaniami promującymi Polskę, jej kulturę i sztukę doprowadzić może do polepszenia wizerunku Polski w UE, jako państwa nowoczesnego i w pełni proeuropejskiego. Ważne znaczenie będzie miał wybór wiodącego tematu polskiego przewodnictwa. Jakie powinny być nasze priorytety? Rozwój poprzez nowe możliwości? Metody reagowania na kryzys w przyszłości? Nowe podejście do pomocy publicznej? Partnerstwo wschodnie? Unijna polityka energetyczna? Polityka zagraniczna i obronna? Stosunki  UE – NATO?
 
To oczywiście nie wszystko. Wiele problemów zgłoszą już członkowie Polskiej Rady Integracji Europejskiej. Działając w Radzie, będziemy budować Unię efektywną. Unię, która pokazuje całemu światu europejski model pokoju, bezpieczeństwa i współpracy. Europa, do której dążymy spójna mozaika różnorodności. Podkreślam, niezunifikowana. Różna. Zjednoczona Europa to wspólnota różnorodności, różnych sposobów życia i myślenia. Wspólnota tolerancji, pokoju i dobrobytu.

Grzegorz Napieralski

 

Bądź w kampanii na bieżąco. Subskrybuj naszego NEWSLETTERA już dziś.

To wyjątkowa możliwość śledzenia poczynań Grzegorza Napieralskiego. Dowiesz się dzięki nam o spotkaniach, przedsięwzięciach czy eventach z udziałem naszego kandydata.

Poseł na Sejm RP Grzegorz Napieralski. Wszelkie Prawa Zastrzeżone